Kalendarz wydarzeń
Pełny kalendarz >
Kontynent Warszawa. Warszawa Wielu Kultur
Dodał: |

Każdy człowiek, niezależnie od tego, gdzie się urodził, ma miejsce, które nieustannie go przyciąga. Ale zdarza się też tak, że ta chęć przychodzi podczas oglądania filmu albo programu naukowego. Pojawia się pewność: tak, dokładnie tam chcę się znaleźć. Oczywiste jest to, że te marzenia później odstawiamy na półkę i zapominamy o nich. Ale bywa tak, że człowiek pamięta o dziecięcych marzeniach, dążąc do ich spełnienia.

Urodziłam się na północy Mołdawii, w Bielcach. Mołdawia słynie z koni i win. Dokładnie w tym mieście mieszka większa liczba etnicznych Polaków, którzy byli zmuszeni kiedyś zostawić swoją Ojczyznę i osiedlić się na terenach Mołdawii, żeby ochronić swoje rodziny. Także w Mołdawii istnieje kilka wsi, w których żyją tylko mieszkańcy polskiego pochodzenia. Tworzą swoja historię na terenach ziemi mołdawskiej.

 

Od dzieciństwa mówiono mi o tym, że człowiek nie powinien bać się trudności i że musi je pokonywać. Z czasem coraz więcej rozumiałam, o czym mi mówili i czym w ogóle są te trudności. Kiedy jesteś dzieckiem, rodzice pracują, gotują sprzątają, a ty chodzisz do przedszkola – nie za bardzo rozumiesz sens tych słów.

U mnie w domu zawsze rozmawialiśmy w kilku językach: po rosyjsku, ponieważ praktycznie wszyscy w Mołdawii mówili po rosyjsku, po ukraińsku – dlatego, że mama jest Ukrainką i chciała, żebyśmy z bratem znali jeszcze jeden język, oraz po polsku – tak z nami rozmawiała babcia, która zawsze mówiła o tym, że powinniśmy znać język naszych przodków.

Myślę, że dlatego coraz więcej zaczęłam się interesować językami obcymi. Gdy miałam sześć lat, mama poszła ze mną do Domu Polskiego, który znajdował się niedaleko naszego domu. Od razu zainteresowałam się klasami języka polskiego, ponieważ było w nich dużo ciekawych, różnokolorowych książek, farb, gier i obrazków.

Na pierwszych zajęciach formowaliśmy z plasteliny i malowaliśmy przyrodę, nauczycielka wyjaśniała nam, jak wymawiać po polsku rzeczy, które namalowaliśmy lub zrobiliśmy z plasteliny. Później były lekcje muzyki, na których uczyliśmy się polskich piosenek, po czym śpiewaliśmy podczas koncertów dla rodziców.

Jako nastolatka zrozumiałam, że chcę studiować w Polsce i z jeszcze większym zainteresowaniem zaczęłam uczyć się języka, kultury i historii tego kraju. Język i gramatyka szły mi bardzo dobrze, brałam także udział w wieczorach poetyckich i kilku koncertach, które zostały organizowane przez Dom Polski w Bielcach.

Po skończeniu dwunastej klasy, żeby spełnić swoje maleńkie marzenie, zaczęłam przygotowywać się do wstępnych egzaminów, które zakończyły się sukcesem. Dzięki temu wyjechałam do Polski.

Polska jest niesamowitym krajem z niezapomnianą architekturą miast, pięknymi widokami, górami, morzem, lasami. Tutaj jest zawsze dużo turystów i studentów, którzy zostawiają ślady w życiu i historii tego państwa. Życie tutaj niewiele różni się od życia w Mołdawii. Kto wie, może przyczyna tkwi w innym klimacie?

Co lubię w Polsce?

Śmiało mogę powiedzieć że ludzi! Oni są otwarci, gościnni i zawsze pomogą w różnych sytuacjach. Jeżeli przyjechałeś z obcego kraju do Polski, mówisz w innym języku, to zawsze się znajdzie osoba, która ci wszystko wyjaśni, nawet może dogadywać się z tobą, używając tłumacza Google.

Lubię tradycje i święta, które są w Polsce. Chociaż mam polskie korzeni, w rodzinie bardziej obchodzony jest Sylwester niż Boże Narodzenie.

Lubię spacerować po mieście nocą, dlatego że każde miasto posiada własne piękno. Zawsze przyjemniej obserwować je w nocnej szacie i patrzeć na nocne życie miasta.

Jeżeli mnie ktoś zapyta o to, czy warto zostawiać rodzinę w jednym kraju i wyjeżdżać do drugiego, to od razu powiem, że… warto. Ludzie zawsze boją się zostać sami w innym kraju, bez rodziny, zostawić to, do czego są przyzwyczajeni. Jeżeli jednak o czymś marzysz i coś lubisz, trzeba spróbować zrobić wszystko, żeby ten cel osiągnąć.

Według mnie Polska jest takim krajem, który warto odwiedzić, spędzić w nim czas i o nim marzyć.

Warto poczytać pozostałe > Maria Bereziuk

Odpowiedzi na pytania studentów-cudzoziemców

Każdego roku polskie uniwersytety przyjmują coraz więcej cudzoziemców. W efekcie tego nowi studenci spotykają się z różnymi problemami i mają pytania, na które na początku nie mogą sami odpowiedzieć.

Czytaj dalej >

Jak studiować w Polsce

Dla nikogo nie jest sekretem, że młode pokolenie nie może usiedzieć na jednym miejscu. Młodzi ludzie potrzebują ruchu, nowych emocji i znajomości. Niektórzy są znudzeni monotonią, odczuciem tego, że znają praktycznie każdą osobę w swoim mieście, a niektórzy po prostu nie widzą siebie bez przygód. Wyjazd do innego kraju też jest przygodą, która wzbogaca nas wesołą drogą, nowymi znajomościami, wspomnieniami, które są częścią naszego życia. Zawsze jest przyjemnie pakować rzeczy do walizki, oczekując nowego, studenckiego życia.

Lepiej tam, gdzie nas nie ma

Z takim powiedzeniem spotykamy się coraz częściej. Duża grupa osób lubi rozmawiać o innych, niektórzy opowiadają np. jak ktoś z ich znajomych gdzieś wyjechał, jak realizował swoje plany… A na koniec każdej historii dodają: „Lepiej tam, gdzie nas nie ma”. Czy naprawdę tak jest? Historii o czyimś sukcesie jest z czasem coraz więcej.

Oczywiście lepiej siedzieć na kanapie i myśleć o tym, że u komuś wiedzie się lepiej niż u mnie. Ludzie coraz częściej zauważają czyjeś osiągnięcia, mówią o sukcesie, ale nie myślą o tym, z jakimi trudnościami te osoby się spotykały.

Czytaj dalej >

Jak nie zgubić się w Polsce

Kiedy odchodzimy z rodzinnych stron i przyjeżdżamy w nowe miejsce, do innego kraju, towarzyszą nam pozytywne myśli o tym, że wszystko się ułoży. Większości osób wydaje się, że zmiana klimatu pomoże im zacząć nowe życie. Żeby zrozumieć, dlaczego ludzie opuszczają swój kraj, przeprowadziłam ankietę w jednym z mołdawskich miast. W ankiecie wzięło udział 50 osób w wieku od 15 do 45 lat.

Czytaj dalej >

Skomentuj

Ogłoszenia
Aktualności
Archiwum

Projekt ‘MIEJSKI SYSTEM INFORMACYJNY I AKTYWIZACYJNY DLA MIGRANTÓW’ jest współfinansowany z Programu Krajowego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW realizowany był w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Projekt LOKALNE POLITYKI MIGRACYJNE - MIĘDZYNARODOWA WYMIANA DOŚWIADCZEŃ W ZARZĄDZANIU MIGRACJAMI W MIASTACH był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt ‘WARSZAWSKIE CENTRUM WIELOKULTUROWE’ był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW Projekt realizowany był przy wsparciu Szwajcarii w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.