Kalendarz wydarzeń
Pełny kalendarz >
Kontynent Warszawa. Warszawa Wielu Kultur
Dodał: |
Aktualizacja: |

Obecnie w Polsce nie ma jeszcze wielu imigrantów, Polacy nie powinni się więc ich obawiać. A nawet jeżeli w najbliższej przyszłości przybyszów z innych krajów będzie przybywało, to dla Polaków też nie powinno to stanowić problemu.

Chociaż proces globalizacji na całym świecie postępuje bardzo szybko, to społeczeństwo polskie nadal jest bardzo jednolite, a przedstawiciele innych narodowości są tutaj wyjątkiem. Ta sytuacja zmieni się zapewne w przyszłości i dlatego Polacy powinni pogodzić się z nową rzeczywistością oraz przygotowywać się do niej w najlepszy możliwy sposób.

Kiedyś na terenie Polski mieszkało sporo Żydów. Obecnie prawie się ich nie zauważa, a w rozmowach z mieszkańcami wielu regionów ciągle jeszcze słychać sporo negatywnych opinii na temat wyznawców judaizmu. Wydaje się, że duża część Polaków ciągle ma niezbyt pozytywnie zdanie o Żydach i nie wiadomo, dlaczego tak się dzieje.

Choć w Polsce nie ma też wielu Arabów, spora grupa Polaków już się boi islamizacji. A przecież nie wiadomo czy narodowość ta będzie kiedykolwiek chciała masowo zasiedlić tereny Polski. Tym bardziej, że sami Polacy coraz częściej wyjeżdżają za granicę.

Wietnamczycy w Polsce

Mówi się, że społeczność wietnamska żyje w Polsce już od kilkudziesięciu lat. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że Wietnamczycy i Polacy znają się już bardzo dobrze. Dlatego też Polacy nie powinni więc bać się ewentualnego napływu większej liczb przedstawicieli tej społeczności. Tym bardziej, że nic na to wskazuje: jeszcze kilka lat temu w kraju nad Wisłą przebywało około 40–50 tysięcy Wietnamczyków. Teraz jest już ich tylko około 20-30 tysięcy. Na jeszcze niższe statystyki wskazuje Urząd ds. Cudzoziemców, według których zaledwie 13 tys. Wietnamczyków posiada ważne karty pobytowe (to o wiele mniej niż w kilka lat temu). Należy przy tym wziąć pod uwagę, że część osób posiadających legalny pobyt w Polsce zdążyło już wyjechać za granicę – czy to wracając do Wietnamu, czy tak jak Polacy jadąc dalej na Zachód. Oprócz tego około 4 tys. Wietnamczyków przyjęło polskie obywatelstwo, a kilka tysięcy osób ma karty pobytowe wydawane prze inne kraje UE (np. Czechy). Biorąc pod uwagę obecną liczbę Wietnamczyków mieszkających w Polsce, można wyliczyć, że jedna taka osoba przypada stu warszawiaków. A wydawało się, że mają tu silną reprezentację.

Jednym słowem Polacy mogą spokojnie i harmonijnie żyć razem z Wietnamczykami, bo tych drugich wcale nie ma za dużo. Tym bardziej, że między obiema grupami istnieje wiele podobieństw: oba narody bardzo lubią handlować (i konkurują ze sobą na bazarach), są towarzyscy i rodzinni. Nie ma tu miejsca na taką sytuację jak na Zachodzie, że aby odwiedzić krewnych lub znajomych, trzeba umówić się na konkretną godzinę i to najlepiej kilka tygodni wcześniej.

Niektórzy wskazują również na ciekawy fakt, że Wietnam i Polska mają podobne telefoniczne numery kierunkowe (0084 i 0048). Zbliżona jest też powierzchnia obu krajów (ponad 300 tys. km2). To prawda, że na prawie takim samym terenie różnią się liczby mieszkańców (odpowiednio 90 i 38 mln osób), ale za to liczby obywateli opuszczających swój kraj też są podobne (kilka milionów).
Najważniejsze jest chyba podobieństwo dotyczące położenia geopolitycznego – oba kraje sąsiadują z mocarstwem, które ma tendencję do mieszania się w sprawy mniejszego sąsiada.

Wietnamczycy, którzy trafili do Polski zwykle opowiadają, że przyjechali tu tylko na jakiś czas. Chcieli zarobić trochę pieniędzy i wrócić do swojej ojczyzny. Podobno w latach 1980–1990 Wietnamczycy, decydujący się na saksy w Polsce, marzyli o kwotach rzędu 10 tys. dolarów amerykańskich (taka kwota stanowiła dla nich spory majątek). Dzięki ciężkiej pracy i oszczędnemu trybowi życia (m.in. wynajmowanie dość ciasnych mieszkań), niektórym udało się uzyskać ten wynik. A że apetyt rośnie w miarę jedzenia, wielu z nich zamiast wrócić do Wietnamu, zainwestowało zaoszczędzone pieniądze w następny biznes i… tak pozostało na dłużej w Polsce. O powrót do ojczyzny ciężej również ze względu na dzieci, które przyzwyczaiły do życia w Europie (chodzą tu do szkoły, a wiele z nich myśli nawet po polsku). Mijają kolejne lata, a wraz z nimi coraz więcej Wietnamczyków stara się o polskie obywatelstwo.

W Wietnamie znane jest przysłowie: „gdzie rodzice postawią swą nogę, tam pozostaną ich dzieci”. To powiedzenie, które odnosi się m.in. do wyboru żony lub męża, nigdy nie było tak aktualne jak teraz. Coraz więcej Wietnamczyków na pytanie „Zostajecie w Polsce czy wracacie?” odpowiada przewrotnie: „gdzie dzieci postawią swą nogę, tam pozostaną z nimi ich rodzice”.

Integracja

Wietnamczycy coraz częściej decydują się na zamieszkanie w Polsce. Ich decyzja o osiedleniu się nie oznacza jednak, są gotowi otworzyć się na integrację z Polakami. Wietnamczycy wciąż postrzegani są jako hermetyczna społeczność, która do tej pory stawiała kroki w Polsce na własną rękę. Jednak wraz z coraz większymi trudnościami w branży handlowej (a ten sektor jest ich głównym zajęciem i źródłem dochodu), może być z tym coraz trudniej. Nadszedł czas, w którym potrzebna jest pomoc instytucji państwowych i organizacji pozarządowych. W przeciwnym wypadku Wietnamczycy mogą być zepchnięci na margines społeczny, co grozi spadkiem morale i wzrostem przestępczości wśród społeczności.

Ostatnio Wietnamczycy zaczęli się otwierać jako społeczność. Wcześniej byli nieśmiali, dużą rolę odgrywała również bariera językowa (język polski jest bardzo trudny, zwłaszcza dla Azjatów). W procesie integracji potrzebne są wszelkiego rodzaju inicjatywy i dobra wola z obu stron, tak aby opracować odpowiednią formę pomocy. Kluczową rolę w tym względzie powinni mieć obywatele polscy wietnamskiego pochodzenia. To oni najlepiej rozumieją swoją społeczność oraz wiedzą, jakie są jej potrzeby oraz w jaki sposób można do niej dotrzeć.
Z drugiej strony takie działania są doskonałą okazją dla wietnamskich organizacji do zbierania doświadczeń, które przydadzą im się w następnych projektach i tego rodzaju pracach społecznych. Należy bowiem pamiętać, że imigranci mają trudniejszy start niż Polacy – muszą zaczynać wszystko od nowa, nie mają dużo znajomości i krewnych.

Można śmiało powiedzieć, że Wietnamczycy wnoszą i będą wnosić wiele korzyści dla Polski. Wystarczy tylko wykorzystać ich potencjał. A jest on niemały! Przedstawiciele innych narodowości również mają sporo do powiedzenia. Zadaniem Polaków jest tylko otworzenie się na migrantów i wykorzystanie ich atutów.

Warto poczytać pozostałe > Ngô Hoàng Minh

„Nielegalni” imigranci

Teraz kiedy jesteście w Polsce – jesteście bezpieczni, ponieważ polski kraj należy do Unii Europejskiej i dlatego, chcąc nie chcąc musi niektóre unijne przepisy respektować. Nie przejmujcie się niezbyt przychylną atmosferą, którą ostatnio czuć w Polsce, dotyczącą oczywiście sprawy uchodźców. Jak to bywa w demokratycznym społeczeństwie – zawsze są różne poglądy: jedni są nacjonalistami, a inni są bardzo liberalni. Jedno jest pewne, że obecnie w Polsce przybywa coraz więcej osób i organizacji, które chcą wam pomóc nie przejmując się tym, że mogą być posądzeni o lewackie poglądy. 

Czytaj dalej >

Polska potrzebuje imigrantów! A skąd(że)?

Każdy kraj ma własną wizję i politykę w sprawach dotyczących problemów migracji. Czyli także Polska ma prawo wybierać lub nie wybierać swoich przyszłych ewentualnych obywateli, ponieważ nie wszyscy emigranci w Polsce dostaną obywatelstwo. W każdym razie Polska już teraz może zacząć myśleć o nowych mieszkańcach na swoim terytorium.

Ale nawet w przypadku gdy Polska nie będzie chciała przyjmować żadnych osób pochodzących z innych rejonów świata, a sama (korzystając ze środków finansowych UE) próbuje uszczelniać granicę i wprowadzić politykę prorodzinną to i tak proces przemieszczenia się obywateli wszystkich krajów na świecie cały czas nadal się odbywa. Czyli można powiedzieć, że i tak w Polsce będzie coraz mniej Polaków, a więcej cudzoziemców, nawet wbrew jej woli.

Czytaj dalej >

Flaga Wietnamu – czemu to kontrowersyjny temat?

Może wydawać się zaskakującym, iż flaga Wietnamu stanowi temat zarazem interesujący, jak i kontrowersyjny. Socjalistyczna Republika Wietnamu posiada czerwoną flagę z żółtą gwiazdą w środku. Jednakże wpisując hasło „flaga Wietnamu” w Google, obok czerwonej flagi możemy znaleźć również inną- żółty prostokąt z trzema czerwonymi paskami.

Okazuje się, iż flaga stanowi bardzo interesujący temat – i punkt wyjścia w dyskusjach nad politycznym wymiarem aktywności Wietnamskich migrantów. Można powiedzieć, że wśród Wietnamczyków mieszkających za granicą jest to wieczny temat i powoduje u nich największy spór. Polska nie jest wyjątkiem, społeczność wietnamska w Polsce też jest podzielona (politycznie) i ten podział jest bardzo głęboki.

Czytaj dalej >

Trzeba zaktywizować Wietnamczyków w Polsce?

Odpowiedź mogłaby paść natychmiast „Tak! Oczywiście, że trzeba”.

Ależ nie. Wietnamczycy cały czas są aktywni. No, wydaje się, że tylko w swoim gronie. A więc co zrobić, żeby byli aktywni w Warszawie, wśród Polaków i innych mieszkańców stolicy?

No, teraz odpowiedź na to następne pytanie już nie pojawi się tak szybko. Tak jak byśmy chcieli. Jak wspomniano w innych artykułach o Wietnamczykach, jest to społeczność dosyć liczna, obecna w Polsce już od lat pięćdziesiątych. Więc jak to się stało, że w XXI wieku ta społeczność nadal jest uważana jako bardzo hermetyczna? To wynika z cech Wietnamczyków, Azjatów, czy przyczyna leży gdzie indziej?

Czytaj dalej >

Skomentuj

Ogłoszenia
Aktualności

Ponad 234 tys. cudzoziemców ma prawo do pobytu w Polsce

Dodał: | 16 sierpnia 2016 | wtorek | g. 23:37
W ciągu ostatnich trzech lat liczba cudzoziemców, którzy posiadają ważne dokumenty uprawniające do pobytu w Polsce wzrosła ze 146 tys. do ponad 234 tysięcy.
Czytaj dalej >

65. rocznica konwencji dotyczącej statusu uchodźców

Dodał: | 28 lipca 2016 | czwartek | g. 23:01
28 lipca mija 65. rocznica uchwalenia konwencji dotyczącej statusu uchodźców. Z tej okazji Amnesty International zachęca do podpisania petycji „Tak dla uchodźców!”
Czytaj dalej >

Zmiany w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim

Dodał: | 25 lipca 2016 | poniedziałek | g. 12:45
Od 14 lipca Wydział Obywatelstwa i Repatriacji mieści się na ul. Marszałkowskiej 3/5. Punkt obsługi klienta znajduje się na antresoli w pok. A2, stanowisko nr 20.
Czytaj dalej >

Dzień otwarty w ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej

Dodał: | 3 lipca 2016 | niedziela | g. 14:12
We wtorek 5 lipca odbędzie się dzień otwarty w ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej. Będzie to okazja do zobaczenia kim są i jak mieszkają cudzoziemcy ubiegający się w Polsce o ochronę międzynarodową.
Czytaj dalej >
Archiwum

Projekt ‘MIEJSKI SYSTEM INFORMACYJNY I AKTYWIZACYJNY DLA MIGRANTÓW’ jest współfinansowany z Programu Krajowego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW realizowany był w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Projekt LOKALNE POLITYKI MIGRACYJNE - MIĘDZYNARODOWA WYMIANA DOŚWIADCZEŃ W ZARZĄDZANIU MIGRACJAMI W MIASTACH był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt ‘WARSZAWSKIE CENTRUM WIELOKULTUROWE’ był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW Projekt realizowany był przy wsparciu Szwajcarii w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.